Słowna przemoc to też jest przemoc

Zanim cokolwiek napiszę, chciałabym podzielić się tym spotem reklamowym:

oraz zacytować krótki opis kampani „Stop mowie przemocy”:

„Jest całkiem spoko, jak na Żyda”, „A ten pedał też tam będzie?”, „Zapytaj się tego czarnucha, o co mu chodzi.” Zdarza Ci się mówić o innych w ten sposób? To nie są żarty, zaczepki ani niewinne komentarze… To mowa nienawiści. Takie słowa obrażają i mogą prowadzić do przemocy wobec osób o innym kolorze skóry, pochodzeniu, wyznaniu lub orientacji seksualnej.”

Teraz niech każdy podniesie ręke, jeśli kiedykolwiek powiedział takie zdanie, nawet na żarty (a raczej: wyłącznie na żarty). Chociaż raz. A czy kiedykolwiek zastanowiłeś się nad tym, czy kogoś to może urazić? Jestem pewna, że nie.

W obecnych czasach, gdy spędzamy tyle czasu w internecie, fale krytyki i nienawiści są dla nas czymś tak naturalnym, że przestajemy na to zwracać uwagę. Ale to nie tyczy się wyłącznie internetu – na co dzień również można się z tym spotkać. Od głupich zaczepek i wyzwisk, aż do szykanowania i prześladowania.

Ostatnio usłyszałam od znajomej osoby, że któregoś dnia, gdy szłyśmy przez miasto z osobą o innym kolorze skóry, pewna kobieta zatrzymała się i zaczęła się na nas gapić (tak, to słowo najbardziej tu pasuje). Co więcej, stała tak i gapiła się z dosłownie opadniętą szczęką i nawet gdy ją minęliśmy, odwracała się za nami i nie potrafiła oderwać od nas wzroku. To jest doskonały przykład, który pokazuje jak bardzo ludzie są pozbawieni szacunku do drugiej osoby. To dla mnie nie różni się aż tak bardzo od nienawistnych komentarzy – przecież nie powiecie mi, że takie gapienie się na drugiego człowieka jak na wybryk natury jest normalne. Obrazilibyście osobę, która ma ciemniejszą skórę, bo (powiedzmy, że) własnie wróciła z wakacji we Włoszech? No właśnie. Więc w czym przeszkadza nam osoba, która urodziła się z taką, a nie inną karnacją?

Wiem, wiem, rozumiem – ludzie boją się tego, co nowe i nieznane. Widząc człowieka, który różni się od nas bo jest innej orientacji, bo ma inny kolor skóry, bo posiada inne poglądy, inną religię, albo po prostu słucha innej muzyki lub ubiera się inaczej – czujemy strach. A przynajmniej tak mi się wydaje. Do tego jeszcze dochodzą stereotypy, zamykamy się sami we własnych klatkach i gryziemy, gdy ktoś próbuje się do nas zbliżyć, lub, broń Boże, otworzyć nam drzwiczki – bo własnie często te osoby, które uważamy za „inne”, są otwarte na rozmowę, gdzie mogą wyjaśnić dlaczego żyją tak, a nie inaczej i że nie zagrażają nam w żaden sposób. Uwierzcie mi, nie każda osoba innej wiary zacznie was namawiać do swojej religii, homoseksualista nie będzie na was patrzeć jak na obiekt seksualny itd.

A skoro już jestem przy homoseksualiźmie, chciałabym się podzielić taką ciekawostką związaną z homofobią.

W 2012 roku the Journal of Personality and Social Psychology przeprowadziło badania, gdzie zostało potwierdzone, że „strach, lęk i niechęć wobec gejów i lesbijek może wynikać z tłumienia przez homofobów własnych pragnień homoseksualnych.” (http://www.scientificamerican.com/article/homophobes-might-be-hidden-homosexuals)

Jest to naprawdę interesujące, biorąc pod uwagę jak często można się spotkać z krytyką i obraźliwymi komentarzami na ulicy.

A świetnym przykładem nienawiści ludzi (nawet nieświadomej) jest ten eksperyment socjalny. Polecam, trwa tylko dwie minuty, ale trafia w samo sedno:

Żeby nie zatrzymywać się tylko na homofobii i rasiźmie, chcę zwrócić uwage na jeszcze jedną formę krzywdzenia drugiego człowieka jaką jest seksizm. Nie będę się rozpisywać, wolę pokazać. W poniższym filmiku ta kobieta jest ofiarą komentarzy, spojrzeń, pogwizywań. Bez żadnego powodu. I niech tylko ktoś powie, że takie „komplementy” nie są obraźliwe, albo że jest sobie winna, bo ubrała się tak, a nie inaczej (najokropniejszy argument, jakim bronią się ludzie, którzy dokonali na kimś gwałtu).

Czasami nie zdajemy sobie sprawy, jak wielką moc mają słowa. Może to zabrzmi żałośnie, ale nie bądźcie obojętni.

To my tworzymy ten świat, a nie wiem jak wy, ale ja nie chcę żyć w świecie nienawiści i dyskryminacji.

STOP MOWIE NIENAWIŚCI

 

Tak na koniec, jeśli nie przeszkadzają Ci wulgaryzmy, podchodzisz z dystansem do oglądanych materiałów i chciał(a)byś poznać opinię innej osoby, to kliknij tutaj.